Historia mody cz.II Uroda w pojęciu antycznym
Cielesność i piękno w starożytnej Grecji
W realiach starożytnej Grecji cielesność miała znacznie głębszy wydźwięk niż tylko estetyczny. Nawet w filozofii tego okresu możemy zauważyć, jak ważne dla Greków były ciało, uroda i harmonia.
Jednym z najbardziej znanych filozofów starożytnej Grecji był oczywiście Arystoteles. To właśnie z jego filozofią kojarzymy pojęcie tak zwanego „złotego środka”, czyli unikania dwóch skrajności i poszukiwania właściwej miary. W filozofii Arystotelesa cnota znajduje się pomiędzy nadmiarem a niedostatkiem. Nie chodzi przy tym o matematyczne wyliczenie idealnego środka, lecz o zachowanie odpowiedniej proporcji, dostosowanej do konkretnej sytuacji.
Jeżeli spojrzymy na to zagadnienie z perspektywy wyglądu, możemy zauważyć, że dla Greków ważne były harmonia, proporcje i równowaga. Piękno ciała nie było więc postrzegane wyłącznie jako kwestia powierzchowności. W greckiej kulturze istniało silne przekonanie, że wygląd człowieka może być związany również z jego charakterem i sposobem życia. Szczególnie dobrze widać to w greckim ideale kalokagathii, łączącym piękno z dobrem i doskonałością człowieka.
W świadomości antycznych mieszkańców Hellady człowiek nie był więc wyłącznie ciałem. Istotną rolę odgrywała również dusza, czyli po grecku psychē. Arystoteles poświęcił temu zagadnieniu osobne dzieło, „O duszy”, w którym rozważał między innymi naturę duszy oraz jej związek z życiem i funkcjonowaniem organizmu.
Nie oznacza to jednak, że starożytni Grecy uważali ciało za bezwartościowe. Wręcz przeciwnie. Zdrowie, sprawność fizyczna i piękno ciała były cenionymi dobrami. Jednocześnie rozwój fizyczny powinien iść w parze z rozwojem intelektualnym i moralnym. Piękne ciało samo w sobie nie wystarczało, aby uznać człowieka za doskonałego.
W kolejnych postach opowiem, jak ważne dla Greków były proporcje, szczególnie jeśli chodzi o przedstawianie ludzkiego ciała w sztuce. To właśnie wtedy pojawi się temat idealnych proporcji, harmonii oraz słynnego kanonu Polikleta. A tutaj zaczyna się już naprawdę ciekawa część historii piękna.


Komentarze
Prześlij komentarz