Urodowych sekretów ciąg dalszy

Innymi znanymi „beauty hackami” stosowanymi przez gwiazdy było na przykład częste jedzenie awokado przez Marilyn Monroe. Marilyn twierdziła bowiem, że pasta z awokado poprawia wygląd cery.

Poza tym ta ikona piękna prosiła, aby jej sukienki zszywano bezpośrednio na jej ciele, dzięki czemu stroje były bardzo obcisłe i lepiej podkreślały jej pełną figurę.

Aby wyglądać bardziej seksownie, Marilyn miała podobno spiłowywać jeden z obcasów swoich butów, przez co podczas chodzenia charakterystycznie się kołysała. Stosowała również różne triki mające optycznie podkreślić biust, między innymi odpowiednio wszyte elementy stroju. Według niektórych opowieści używała także lodu, aby podkreślić sylwetkę pod suknią.

„Beauty hacki” stosowała również Sophia Loren. Wspominałam już o tym, że ikona włoskiego kina miała podobno nosić sukienki uszyte z firanek. Oprócz tego Sophia znała również różne triki makijażowe. Na przykład miała nakładać ciemniejszy podkład jedynie na policzki, a nie na całą twarz. Podobno nawilżała także wysychający tusz do rzęs, aby można było używać go dłużej.

Oczywiście nie tylko gwiazdy korzystały z tego typu „sztuczek”, o których pisałam w dzisiejszych postach. W kolejnych wpisach będę nawiązywała również do bardziej tradycyjnych i domowych metod dbania o urodę. Niektóre z nich są znane od pokoleń i, mimo upływu czasu, wciąż pojawiają się w naszych kosmetycznych rytuałach.

Komentarze

Popularne posty