Małe jest piekne.
Krępowanie stóp w Chinach było jednym z najbardziej kontrowersyjnych zabiegów upiększających. Zwyczaj ten pojawił się już w X wieku, pod koniec epoki Tang i na początku dynastii Song. Tak małe stopy nazywano „złotymi lotosami”.
Według legendy modę tę zapoczątkowała cesarska konkubina Yao Ning na dworze cesarza Li Houzhu (935–978). Cesarz był zachwycony takimi stopami. Od tej pory małe stopy były uznawane w Chinach za piękne aż do początku XX wieku.
Zabiegowi temu poddawały się głównie dziewczęta z wyższych sfer. Takie stopy miały pomagać w tańcu na palcach, co również podobało się władcy.
Małe stopy pojawiały się także w chińskiej wersji baśni o Kopciuszku. Główną bohaterkę tej opowieści nazywano Ye Xian.
W praktyce okaleczone stopy ograniczały kobietom możliwość swobodnego przemieszczania się i miały sprawiać, że pozostawały one w domu, pod władzą męża lub ojca.
Sam zabieg polegał na ciasnym owijaniu stóp w taki sposób, aby zagiąć palce, z wyjątkiem palucha, w kierunku pięty. Prowadziło to do deformacji stopy i złamań kości śródstopia.
Stopy krępowano coraz mocniej, często zmieniając bandaże co tydzień. Zabieg wykonywano najczęściej u dziewczynek między 5. a 12. rokiem życia. Powodowało to ogromny ból i mogło prowadzić do licznych powikłań.
Krępowanie stóp powodowało nie tylko ból, ale mogło prowadzić również do problemów z chodzeniem, zaniku mięśni (atrofii), a w ciężkich przypadkach do poważnych ograniczeń sprawności.
Zwyczaj ten przetrwał jeszcze do XX wieku, jednak stopniowo zaczął zanikać, a w okresie rządów komunistycznych został zakazany.
Współcześnie w Chinach można jeszcze sporadycznie spotkać starsze kobiety, które mają zdeformowane w ten sposób stopy.
Źródła zdjęć
inf,


Komentarze
Prześlij komentarz